Praca za granicą nie wyklucza prawa do korzystania z polskiej ulgi prorodzinnej, jednak znacząco wpływa na sposób jej rozliczania oraz limity dochodowe. W 2026 roku, dzięki rozwiniętemu systemowi wymiany danych podatkowych między państwami UE, polskie urzędy skarbowe mają pełny wgląd w Twoje dochody zagraniczne, co sprawia, że rzetelne wykazanie wszystkich wpływów w deklaracji rocznej jest niezbędne do poprawnego naliczenia ulgi.
Dochody zagraniczne a limity ulgi – o czym musisz pamiętać?
W 2026 roku wysokość Twoich zarobków za granicą ma bezpośrednie przełożenie na prawo do ulgi, szczególnie jeśli wychowujesz tylko jedno dziecko. W takim przypadku obowiązuje limit dochodowy wynoszący 112 000 zł rocznie (dla małżonków lub osób samotnie wychowujących) oraz 56 000 zł (dla osób niepozostających w związku małżeńskim). Ważne jest to, że do tego limitu wlicza się zarówno dochody uzyskane w Polsce, jak i te z zagranicy – niezależnie od tego, czy są one w Polsce opodatkowane, czy zwolnione na mocy umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.
Limit dochodowy dotyczy również samych dzieci, jeśli są one pełnoletnie i kontynuują naukę (do 25. roku życia). W 2026 roku próg zarobkowy dla dziecka wynosi około 22 546 zł. Jeśli Twoje dziecko podjęło pracę wakacyjną za granicą i przekroczyło ten limit, tracisz prawo do odliczenia ulgi za dany rok. Warto więc monitorować zagraniczne wpływy wszystkich członków rodziny, aby uniknąć konieczności korygowania zeznań w przyszłości, co dzięki systemom cyfrowym jest obecnie weryfikowane przez fiskusa niemal automatycznie.

Metody unikania podwójnego opodatkowania a prawo do odliczenia
To, czy będziesz mógł fizycznie odliczyć ulgę od podatku w Polsce, zależy od metody unikania podwójnego opodatkowania obowiązującej dla kraju, w którym pracujesz. Jeśli Twoje dochody podlegają metodzie wyłączenia z progresją (np. praca w Niemczech), są one w Polsce zwolnione z podatku, ale wpływają na stopę procentową od Twoich dochodów krajowych. Jeśli jednak nie uzyskałeś w Polsce żadnych dochodów opodatkowanych według skali podatkowej, nie będziesz miał podatku, od którego mógłbyś odjąć ulgę w tradycyjny sposób.
W sytuacji, gdy pracujesz w kraju objętym metodą proporcjonalnego odliczenia (np. Holandia), Twoje dochody są opodatkowane w Polsce, co zazwyczaj pozwala na bezpośrednie odpisanie ulgi od wyliczonego podatku. W 2026 roku proces ten odbywa się najczęściej na formularzu PIT-36 z załącznikiem PIT/ZG. Niezależnie od metody, kluczowe jest posiadanie zagranicznych kart podatkowych (np. holenderskie Jaaropgave czy niemieckie Lohnsteuerbescheinigung), które pozwalają na precyzyjne przeliczenie kwot na złotówki i poprawne wypełnienie deklaracji.
Dodatkowy zwrot gotówkowy – czy zagraniczne składki mają znaczenie?
Najbardziej korzystnym rozwiązaniem w 2026 roku jest tzw. dodatkowy zwrot z tytułu ulgi na dzieci, który pozwala otrzymać pieniądze nawet wtedy, gdy Twój podatek w Polsce wynosi zero (np. z powodu niskich zarobków lub pracy wyłącznie za granicą). Kwota ta jest jednak limitowana sumą zapłaconych składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Co istotne dla migrantów, do tego limitu można wliczyć nie tylko polskie składki ZUS i NFZ, ale również obowiązkowe składki zapłacone w innych krajach UE, EOG lub Szwajcarii.
Warunkiem uwzględnienia zagranicznych składek przy „zwrocie gotówkowym” jest to, aby nie zostały one odliczone od Twojego dochodu lub podatku w kraju, w którym pracowałeś. Urzędy skarbowe wymagają zazwyczaj zaświadczenia od zagranicznego ubezpieczyciela lub pracodawcy potwierdzającego kwotę zapłaconych składek. Dzięki temu mechanizmowi, nawet pracując cały rok np. w Austrii i nie płacąc podatku w Polsce, możesz odzyskać pełną kwotę ulgi na dzieci, o ile Twoje zagraniczne składki były odpowiednio wysokie. Pamiętaj, aby przy rozliczeniu skorzystać z opcji „dodatkowy zwrot”, co w nowoczesnych programach do PIT jest sygnalizowane jako jedna z najbardziej opłacalnych opcji dla rodziców pracujących za granicą.





